Przędziorki w ogrodzie - kolejna "zmora" ogrodnika

Przędziorki
Przędziorki zaraz po mszycy to jedne z najpowszechniejszych szkodników, które niestety nie są wybredne co do roślin. Te malutkie i niepozorne roztocza rozmnażają się bardzo szybko i gdyby nie delikatny oprzęd - naprawdę ciężko było by je wytropić. Dlatego też należą do czołówki najgroźniejszych szkodników roślin. Jak wyglądają przędziorki? Jak je "zwietrzyć"? I po stokroć najważniejsze - jak się ich pozbyć z ogrodu?
Przędziorek - jaki jest?
Przędziorki osiągają zaledwie 0,3-0,5mm i z wyglądu przypominają pająki. Ciało najczęściej mają w owalnym kształcie, lekko wydłużone o różnej barwie. W zależności od gatunku mogą one być pomarańczowe, zielone czy też czerwone. Najszybciej znajdziemy je na spodniej stronie liścia, gdzie będą wysysać i raczyć się sokiem komórkowym, pozostawiając po sobie delikatną pajęczynkę. Jęli przędziorek występować będzie liczniej to mogą zacząć zasiedlać ogonki liściowe, kwiaty i szypułki kwiatowe. Ich pojawieniu się sprzyja suche powietrze i wysoka temperatura.
Przędziorek - objawy żerowania
Szkodniki podczas żerowania przebijają aparatem gębowym liść i wysysają z niego soki. W miejscu uszkodzenia powstają jasne, drobne plamki, które następnie żółkną i opadają. I to przez te właśnie odbarwienia na wierzchniej stronie liścia pozwala na rozpoznanie obecności przędziorka. A jak to ma się do roślin iglastych? Początkowo na igłach pojawiają się żółte i brązowe przebarwienia na igłach, które potem brązowieją całe i opadają: od dołu rośliny ku górze lub od pnia na zewnątrz korony. Na iglakach także znajdziemy pajęczynkę. Oprzęd służy przędziorkom do ochrony przed niesprzyjającymi warunkami i drapieżnikami.
Efektem nadmiernego występowania szkodników w najgorszym wypadku jest zamieranie roślin, a najczęściej duże obniżenie plonu.
Objawy pojawienia się przędziorka:


Jak uchronić się przed przędziorkiem?
Najważniejsza jest lustracja roślin, którą przeprowadzamy w trzech terminach: w okresie bezlistnym, kiedy to sprawdzamy czy nie ma zimujących jaj szkodników, następnie na początku i pod koniec kwitnienia sprawdzamy rozety liściowo-kwiatowe, czy aby nie mamy już ruchomych form szkodnika oraz w drugiej połowie lipca.
Przędziorek - walka biologiczna
Najlepszym sposobem jest wprowadzenie do ogrodu naturalnego wroga przędziorka - tak ma takiego, a nawet kilku.
Pierwszym i najsilniejszym jest dobroczynek gruszowy. Ten drapieżny i wiecznie głodny roztocz w ciągu jednego sezonu jest w stanie zjeść 550 przędziorków i kilka tysięcy szpecieli. Przeważnie dostępny jest w specjalnych opaskach filcowych, które należy założyć na rośliny na przełomie lutego/marca, tak aby populacja dobroczynka zdążyła się rozwinąć przed pojawieniem się szkodników. Kolejnym naturalnym wrogiem jest dobroczynek kalifornijski - ale ten w naszych warunkach nie zimuje jak np. gruszkowy i jest de facto pomocnikiem sezonowym. Można również zadobyć dziubałeczka wielożernego, pryszczarka przędziorkojada lun dobroczynka wielożernego.
Przędziorki - walka chemiczna
O ile nie zawiesiliśmy opasek z dobroczynkiem, to czas i pora sięgnąć po środki ochrony roślin. Na chwilę obecną (na szczęście) jest ich sporo dostępnych:
- Agricolle Koncentrat Mszyce i przędziorki
- Emulpar 940 EC
- Envidor 240 SC
- Floramite 240 SC
- Treol 77 EC
- Siltac EC
- Ortus 05 SC
- Nissorun Strong 250 SC
- Magus 200 SC